Own stupidity, people used to call experience.
- Oscar Wilde
TEKSTY DLA MŁODZIEŻY: Zaczynasz naukę | Już trochę potrafisz | Potrafisz całkiem sporo
Skala ocen: 1 - 10
Oddanych głosów: 2 Aktualna ocena: 8
Burza i wyładowania atmosferyczne
Stłuczka
Rywalka
W sklepie - dialog
O polskim filmie
Drogocenne lustra i magiczne zwierciadła
Jak ludzie upiększają swoje ciała?
Zasady korzystania z telefonu komórkowego
Rekordziści w świecie zwierząt
Problemy religijne
Śmierdzący nałóg
Kino z moich marzeń
Czy telefon komórkowy może zastąpić przyjaciela?
Bezrobocie
Do szopy, hej pasterze!
Nowa baśń o starej historii
Smok nie nadszedł, ludzkość ocalała
Ziarno prawdy w legendzie
Legenda o panu Twardowskim
Czy czarny kot to pech czy zabobon?
Wycieczka do lasu
Niemy krzyk
Co słychać w subkulturach cz. 3
Co słychać w subkulturach cz. 2
Moja szkoła
W cyberprzestrzeni
Ozdoba na zawsze
Nasza-klasa...i inne
Moje miasto
Wojna niezmienna, czyli konflikt oczami hippisów
Szacunek dla nauczycieli...
Szacunek do nauczyciela
Niezwykłe spotkanie - opowiadanie
Błękitna planeta
Klasowa menażeria
Sława drugiego sortu
Pięknie, Kurczę, Pięknie (PKP)
Mała, zielona strzałka
Wolność słowa - apogeum
Nauka języków obcych - ciekawe doświadczenie czy przykra konieczność?
Czy jestem lesbijką?
Ściągo - Ojczyzno moja
Dzieci i sztuka
Co kryje się pod kolorami tęczy?
Żeby psie życie było mniej pieskie
Dziękuję za wspomnienia, czyli hołd dla ludzi dobrej woli
Co słychać w subkulturach cz. 1
Kwestia kota maści czarnej
Po węgierskiej stronie
Muzea i galerie sztuki
Sen i marzenia senne
Patron dyskretnej dobroci
Oddaj mi swoje serce i duszę
Zamek Lipowiec
Udomowienie zwierząt
Przewodnik nie - turystyczny
Poprzez pryzmat
Nastroje Waxa Tailora
CHĘCINY
Second life
The Seldom Seen Masterpiece
"Do teatru? Nie, dziękuję"
Burial - widmo niespotykanych dźwięków
39/89 - Zrozumieć Polskę
Asymetria w naszej głowie
Szanowny Święty Mikołaju!
Głosy braci mniejszych
Jak się uczyć, żeby się nauczyć?
Wojna według Tarantino
"Malowany ptak", czyli zło w każdym z nas...
Wojna polsko-ruska
Dlaczego tak łatwo ulegamy modzie, trendom i reklamie...
Fenicjanie - nieustraszeni żeglarze antycznego świata
Feminizm a macierzyństwo (część 2 - praktyka)
Feminizm a macierzyństwo (część 1 - teoria)
Kobieta w ciąży a reszta świata
Historia szkolnictwa w Polsce
Homoseksualizm
Krótka rozprawa narzekająca na... narzekanie
Hipokryzja
Do nieba bez serca
Van Helsing
Nieletnie desperatki
Co jest po drugiej stronie lustra?
Prawo moralne we mnie
Tropa de elite - recenzja filmu
Edukacja seksualna w szkole
Kreatorzy mody, biznes czy powołanie?
Reklama, czy to tylko promocja produktu?
Gdy odchodzi przyjaciel...
Młodociani przestępcy
Nowy Marillion
Kolos koguthos
Fidiasz - geniusz, romantyk, wielki artysta
Sztuka filmowa - Sztuka teatralna
Co jest po drugiej stronie lustra?
18 lat - magiczna linia trudu dorosłości
Coco Chanel - infantylizm czy smutna prawda?
Freestyle o kulturze
Kobieta jako kura domowa, bizneswoman lub wamp
Ukryte poczęcie
Pogardzane i uwielbiane
Pies kotu nierówny
Rośliny mięsożerne
Dżuma wychowawcza
Dług - recenzja filmu
Czy miłość idzie w parze z bogactwem
Alicja i Ciemny Las - recenzja książki
Przeciwny kamerom w szkołach? A dlaczego?
Kuch Kuch Hota Hai, czyli: Coś się dzieje
Nigdy nie mów 'nigdy'...
Podróż po dojrzałości, czyli nowa płyta O.S.T.R.'a
Autorytety
Dojrzałość czy kombinatorstwo?
Odwieczny szkolny paradoks - szacunek dla nauczycieli
EMO - interkultura komercyjna
Blokowisko od środka
Rola horoskopu
O telefonie - słów kilka...
Europa Europa
Kino bez miejsca dla widza
Fiolka Absurdu
stÓdęci
Samokracja!
matÓra
Człowiek - niedźwiedź
Egzotyka w Ojczyźnie(!) Wieszcza
Gdzieś w połowie
Tele-voo doo
Mikołaj w letniej koszulce
Garść wspomnień
Protokolantka i prokurator
Muzyka zwierciadłem duszy
Czy znajomość savoir vivre'u pomaga w życiu?
Matura - jak wiele ma wspólnego z egzaminem dojrzałości?
Czy warto wierzyć horoskopom?
Czy bycie modnym jest modne?
Wolność jest w nas
Szacunek do nauczyciela?
Matura a dojrzałość
Eutanazja - czy wegetacja w oczekiwaniu na ostatnie tchnienie?
Kosmiczna apokalipsa
Wiarygodność horoskopu, po co go czytamy?
Telefon
Co jest po drugiej stronie lustra?
Barwy tęczy, czy coś się kryje pod jej kolorami?
Psi przewodnik
Różne oblicza prawa i porządku
Antychryst, lek na depresję Von Triera?
Drogocenne lustra i magiczne zwierciadła
Autor tekstu: Anna Golus
Dlaczego stłuczenie lusterka przynosi siedem lat nieszczęścia? Dlaczego w domu osoby zmarłej zasłania się wszystkie lustra? Dlaczego to właśnie zwierciadło pełni magiczną rolę w tak wielu baśniach i legendach?
Pierwsze, drogocenne lustra
Pierwsze lustra produkowano już w VII wieku p.n.e. w Chinach, w V wieku p.n.e. w Grecji, Etrurii i Rzymie, III tysiącleciu p.n.e. w Egipcie i Mezopotamii. Zazwyczaj były one bardzo bogato zdobione dekoracją rytą lub rzeźbioną - zwłaszcza lustra etruskie słynęły jako dzieła sztuki. Pierwsze lustra wykonywane były z polerowanego brązu, srebra albo miedzi. Zwykle były one niewielkie, okrągłe, z rączką lub stojące na postumencie.
Jakość obrazu powstającego w starożytnych zwierciadłach była znacznie niższa od tego, który widzimy we współczesnych lustrach z tafli szklanej. Można to wywnioskować ze słynnego wersetu biblijnego z pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian: "Teraz widzimy jak w zwierciadle, niejasno, ale wówczas jak twarzą w twarz".
Jak większość przedmiotów codziennego użytku, lustra początkowo były towarem drogocennym i luksusowym. Bardzo często znajdowały się one, jako przedmioty wielkiej ceny, wśród podarków, jakie ofiarowywali sobie nawzajem królowie starożytnych państw. Na przykład w II wieku p.n.e. faraon egipski posłał 32 zwierciadła z brązu królowi Hetytów, który odwzajemnił się tylko jednym, ale srebrnym lustrem.
Również pierwsze lustra produkowane ze szklanej tafli początkowo były przedmiotami luksusowymi. Zwierciadła szklane podlane warstwą metalu (zazwyczaj srebra) pojawiły się na przełomie XII i XIII wieku. Wkrótce zasłynęły i zdobyły ogromną renomę dwa ośrodki produkcji szklanych luster - Norymberga i Wenecja. Zwłaszcza lustra weneckie wyróżniały się wysoką jakością i pięknie wyrobionymi, skośnie ściętymi brzegami. Ciekawe, że dzisiaj bardzo często sformułowania "lustro weneckie" używa się - błędnie! - dla określenia lustra fenickiego (tj. specjalnej szyby, która z jednej strony daje efekt lustra, a z drugiej - zwykłej szyby). Natomiast samo szkło weneckie jest wciąż znane i cenione na całym świecie.
W połowie XVII wieku produkowano już lustra szklane w Londynie i Paryżu. Były one niezmiernie kosztowne, a ceny rosły gwałtownie wraz ze zwiększaniem się rozmiarów zwierciadła. W związku z tym lustrzane sale i salony pałacu w Wersalu powszechnie darzone były podziwem.
Magiczny świat w zwierciadle
Zapewne każdy współczesny człowiek, jako dziecko, zaglądał za zwierciadło i zastanawiał się, jakie fantastyczne światy mogą się kryć we wnętrzu lustra. W czasach starożytnych wiara w magiczną moc zwierciadła była zjawiskiem powszechnym. Co prawda ludzie od zawsze wiedzieli, że to, co widzą w lustrze, jest tylko odbiciem obrazu rzeczywistych osób i przedmiotów, ale nie wiedzieli, na czym polega ta zdolność odbijania obrazu. Właściwość tę przypisywano zatem mocom magicznym.
Starożytni Grecy często używali lustra do wróżb. Ta wiara w siłę wróżebną zwierciadła dotarła do naszych czasów w różnych baśniach i legendach. Najbardziej znaną baśnią, w której pojawia się obdarzone nadprzyrodzonymi zdolnościami lustro jest Królewna Śnieżka braci Grimm. Zaczarowane zwierciadło zazdrosnej macochy Śnieżki jest znane dzieciom i dorosłym na całym świecie. Inne dość popularne baśniowe czarodziejskie lusterka to na przykład krzywe zwierciadło złego czarnoksiężnika z Królowej śniegu Andersena czy zwierciadło mistrza Twardowskiego (za pomocą którego wywołał on ducha Barbary Radziwiłłówny) z polskiej legendy.
Dowodów na istnienie wiary w magiczną moc zwierciadła nie trzeba zresztą szukać w baśniach czy legendach. Niegdyś ludzie uważali swój cień za siedlisko własnej duszy, a swoje odbicie w lustrze (czy choćby w tafli wody) - za jej obraz. Do dzisiaj wielu ludzi jest przekonanych, że stłuczenie lusterka przynosi siedem lat nieszczęścia, ponieważ może uszkodzić duszę ludzką zawartą w jego wnętrzu. Z podobnych powodów w wielu współczesnych domach zasłania się wszystkie lustra po śmierci jednego z domowników.
Źródło:
1. Władysław Kopaliński, Opowieści o rzeczach powszednich, Warszawa 1987.
A.G.
O nas |
Reklama |
Regulamin |
Polityka prywatności
Tłumaczenie tekstów
Redakcja i korekta tekstów
(C) EnglishStory.pl
| KONTAKT: | Biuro: | biuro@englishstory.pl |
| Pomoc: | web@englishstory.pl | |
| Telefon: | +48 880 074 279 (w godz. 9:00 - 17:00) |