Own stupidity, people used to call experience.
- Oscar Wilde
TEKSTY DLA DZIECI: Zaczynasz naukę | Już trochę potrafisz | Potrafisz całkiem sporo
Skala ocen: 1 - 10
Oddanych głosów: 2 Aktualna ocena: 9
Legenda o smoku wawelskim
Wycieczka do lasu
Wycieczka w góry
Wycieczka do ZOO
Wycieczka do lasu
Opowieść o pogodzie
Czas wolny na łonie natury
Wśród liści i kasztanów
Na dziadkowym strychu
Cyrkowa rzeczywistość
Potwór we mgle
Cyrk
Korale czarownicy
Śmiejąca się Danini
Wąsy w czołgu
Dwa światy - jedna polana
O zależnościach między duchami a jedzeniem ciastek
Wycieczka do lasu
CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 2
CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 3
Tort czekoladowy
Ognisko, wędka i zerwana żyłka
Rejs
Smutna wycieczka - opowiadanie z dialogiem
Pierwsze spotkanie z kominiarzem - opowiadanie
Bajka o zaimkach - Nic...
Sroczka Kłopotka cz. 2
Sroczka Kłopotka cz. 4
Sroczka Kłopotka cz. 3
Sroczka Kłopotka cz. 1
Wycieczka do lasu
Autor tekstu: Edyta Walicka
Bardzo lubię las o każdej porze roku. Tej miłości nauczyła mnie moja babcia. A lekcje wychowania fizycznego w lesie - uwielbiam.
TEKST 1: Na zajęciach z wychowania fizycznego często chodzimy na spacery do lasu. Las rośnie daleko od naszej szkoły, dlatego poświęcamy takiej wycieczce aż dwie godziny lekcyjne. Pani każe nam iść szybkim, równym marszem. Jest to bardzo trudne, ale każdy stara się jak może. Po drodze zawsze przytrafia się nam coś śmiesznego. Ostatnio Maciek, mój najlepszy kolega z klasy, wpadł do wielkiej kałuży. Był całkiem mokry i miał brudne spodenki. Wszyscy bardzo się z niego śmiali, ale on się tym nie przejmował. Pani pomogła mu wstać i poszliśmy dalej. Kiedyś w trakcie marszu zaczęło strasznie lać. Zamiast do lasu wszyscy zaczęli biec z powrotem do szkoły. Na ogół jednak bez przygód udaje nam się dotrzeć do lasu. W lesie szukamy dużej polany, na której ćwiczymy. Pani nie pozwala nam odpoczywać i bardzo szybko wszyscy są zmęczeni. Musimy wykonywać różne ćwiczenia: przysiady, pajacyki, skłony? Gdy ktoś jest niegrzeczny, za karę musi zrobić dwa razy więcej przysiadów niż reszta klasy. Po wykonaniu wszystkich ćwiczeń pani pozwala się nam bawić. Dziewczynki zbierają wtedy kwiatki i robią z nich małe wianuszki albo wylegują się w słońcu na polanie. Ja i chłopaki najczęściej gramy wtedy w piłkę. To najfajniejsza część lekcji. Można krzyczeć i biegać. Potem pani robi zbiórkę i wszyscy maszerujemy do szkoły. Chciałbym, żeby inne lekcje też były w lesie.
TEKST 2: Wczoraj byłam z babcią w lesie. Moja babcia bardzo lubi chodzić do lasu. Jest tam cicho i spokojnie. Babcia opowiada mi o ptakach i drzewach. Zna się na tym, bo kiedyś uczyła w szkole biologii. Chciałabym wiedzieć tyle, ile moja babcia. Pilnie jej słucham i staram się jak najwięcej zapamiętać. Jak będę duża, to będę już wszystko wiedzieć o każdym drzewie, roślinie i ptaku. Wczoraj babcia pokazała mi bardzo duże drzewo i powiedziała:
- Julciu, to jest dąb. Dęby żyją setki lat.
- Dłużej niż ty, babciu?
- Oj, o wiele dłużej wnusiu - babcia zaśmiała się - niektóre pamiętają jeszcze moją babcię i jej babcię!
- Ooo!!!
Nie mogę w to uwierzyć! Ale moja babcia zawsze mówi prawdę, więc na pewno tak właśnie jest.
E. W.
O nas |
Reklama |
Regulamin |
Polityka prywatności
Tłumaczenie tekstów
Redakcja i korekta tekstów
(C) EnglishStory.pl
| KONTAKT: | Biuro: | biuro@englishstory.pl |
| Pomoc: | web@englishstory.pl | |
| Telefon: | +48 880 074 279 (w godz. 9:00 - 17:00) |