If you have too much time, you place the more difficult questions.
- Piotr Szreniawski

TEKSTY DLA DZIECI:                    Zaczynasz naukę  |  Już trochę potrafisz  |  Potrafisz całkiem sporo  

Skala ocen: 1 - 10

Oddanych głosów: 1   Aktualna ocena: 9

ZNAJDŹ TEKST


Zaczynasz naukę:

Legenda o smoku wawelskim

Legenda o smoku wawelskim

W mieście Krakowie, leżącym u podnóża Wawelu, mieszkał szewc Kuba. Kuba postanowił zabić smoka i ułożył chytry plan. Wziął skórę barana, napchał ją siarką i smołą, zszył dokładnie, z patyków zrobił nogi. O wschodzie słońca podrzucił kukłę pod smoczą jamę.
Wycieczka do lasu

Wycieczka do lasu

Leśne zwierzęta zapraszają wszystkie dzieci do swojego magicznego świata. Nauczycie się tu wielu ciekawych rzeczy i będziecie się świetnie bawić!
Wycieczka w góry

Wycieczka w góry

Już o piątej rano byliśmy na nogach. Szczerze mówiąc - o piątej rano wstaliśmy z łóżek, bo nie spaliśmy całą noc...
Wycieczka do ZOO

Wycieczka do ZOO

...ale były takie malutkie zwierzątka: kucyki, króliczki, kózki i osiołki. Wolno je było głaskać i karmić, tylko nie cukierkami, a taką specjalnie przygotowaną karmą.

Już trochę potrafisz:

Wycieczka do lasu

Wycieczka do lasu

Bardzo lubię las o każdej porze roku. Tej miłości nauczyła mnie moja babcia. A lekcje wychowania fizycznego w lesie - uwielbiam.
Opowieść o pogodzie

Opowieść o pogodzie

Michał pojechał ze swoją klasą na wycieczkę szkolną. Dzwonił często do mamy i opowiadał, co dzisiaj robił. Mama wszystko przekazywała Małgosi. Dziewczynka cieszyła się, że bratu jest fajnie, ale trochę jej było żal, że ona musiała zostać w domu.
Czas wolny na łonie natury

Czas wolny na łonie natury

Udało się, wyjeżdżamy z domu! Najpierw, oczywiście, cały nasz ekwipunek trzeba było zapakować do bagażnika. Gdy już usadowimy się na siedzeniach i zapniemy pasy - można ruszać.
Wśród liści i kasztanów

Wśród liści i kasztanów

Jesień jest czasem długich spacerów. Dzieci wraz z dziadkami zbierają wtedy jesienne skarby.
Na dziadkowym strychu

Na dziadkowym strychu

Na strychach zawsze są ukryte najciekawsze skarby i największe tajemnice. Strychy są od tego, żeby po nich buszować i je odnajdywać.
Cyrkowa rzeczywistość

Cyrkowa rzeczywistość

Popołudnie pełne wrażeń i emocji, atrakcje od których nie sposób oderwać oczu, czyli pierwsza wizyta w cyrku.
Potwór we mgle

Potwór we mgle

Sytuacja była groźna. Gdzie i jak ich szukać w tej mgle? Góry zawsze są niebezpieczne, a co dopiero przy takiej pogodzie!
Cyrk

Cyrk

Cyrk, a raczej cyrkowe numery jak połykanie ognia czy noży, akrobacje i sztuki magiczne, narodził się jeszcze w starożytności, ale bardzo długo nie mógł zyskać statusu dyscypliny sztuki.

Potrafisz całkiem sporo:

Korale czarownicy

Korale czarownicy

Co dwie głowy to nie jedna, zwłaszcza kiedy chodzi o parę psotnych dziewczynek. Nawet w najnudniejszym miejscu na ziemi organizują sobie czas - choć z różnym skutkiem.
Śmiejąca się Danini

Śmiejąca się Danini

Co można robić na podwórku, kiedy jest środek lipca, żar leje się z nieba, a prawie wszystkie koleżanki wyjechały na wakacje? Niewiele, a właściwie nic. Do takiego wniosku doszła Małgosia, kiedy w zasięgu jej wzroku pojawiły się tylko...
Wąsy w czołgu

Wąsy w czołgu

Stare fotografie kryją w sobie mnóstwo wspomnień. Pamiętają i nauczkę dla sąsiada, i lemoniadę dla bohaterów.
Dwa światy - jedna polana

Dwa światy - jedna polana

Wielu ludzi nie wierzy w Ufo. Całkiem niesłusznie, ufoludki mieszkają niedaleko i nigdy nie wiemy, kiedy się na nich natkniemy. Niedowiarków niech przekona historia Maćka i Adasia.
O zależnościach między duchami a jedzeniem ciastek

O zależnościach między duchami a jedzeniem ciastek

Kiedy duch zostawia na ziemi niedokończone sprawy, nie może zaznać spokoju. Wówczas trzeba zrobić wszystko, by go uwolnić od cierpień.
Wycieczka do lasu

Wycieczka do lasu

Młodsze rodzeństwo - ktokolwiek jest nim obdarzony, ten wie, że potrzeba ogromnych pokładów cierpliwości, by przetrwać każdy dzień...
CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 2

CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 2

CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 2
CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 3

CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 3

CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 3
Tort czekoladowy

Tort czekoladowy

Jutro są dziesiąte urodziny Magdy. Z tej okazji mama postanowiła, że sprawi jej słodką niespodziankę - upieką razem pyszny tort. Koniecznie z truskawkami i obowiązkowo z czekoladą!
Ognisko, wędka i zerwana żyłka

Ognisko, wędka i zerwana żyłka

Wędkowanie tylko z pozoru jest nudne. Wyprawa na ryby może okazać się zaproszeniem do pamiętnej przygody.
Rejs

Rejs

Planując wycieczkę, nigdy nie wiesz, co się wydarzy. Nigdy nie wiesz, kiedy przeżyjesz przygodę życia.
Smutna wycieczka - opowiadanie z dialogiem

Smutna wycieczka - opowiadanie z dialogiem

Początki przyjaźni bywają różne...
Pierwsze spotkanie z kominiarzem - opowiadanie

Pierwsze spotkanie z kominiarzem - opowiadanie

Siedząc tam drżałam ze strachu, że ten okropny człowiek może wejść w każdej chwili, jednocześnie jednak podsłuchiwałam, o czym rozmawia z dziadkami...
Bajka o zaimkach - Nic...

Bajka o zaimkach - Nic...

Krótkie opowiadania o zaimkach, które tak często sprawiają nam kłopot. Nie żartuję. Posłuchaj: Było sobie Nic...
Sroczka Kłopotka cz. 2

Sroczka Kłopotka cz. 2

Jest to kolejny II fragment książki o przyjaźni Marysi z bardzo sympatyczną sroczką, która pewnego dnia rankiem wleciała do pokoju dziewczynki...
Sroczka Kłopotka cz. 4

Sroczka Kłopotka cz. 4

Jest to kolejny IV fragment książki o przyjaźni Marysi z bardzo sympatyczną sroczką, która pewnego dnia rankiem wleciała do pokoju dziewczynki...
Sroczka Kłopotka cz. 3

Sroczka Kłopotka cz. 3

Jest to kolejny III fragment książki o przyjaźni Marysi z bardzo sympatyczną sroczką, która pewnego dnia rankiem wleciała do pokoju dziewczynki...
Sroczka Kłopotka cz. 1

Sroczka Kłopotka cz. 1

Jest to fragment książki o przyjaźni Marysi z bardzo sympatyczną sroczką, która pewnego dnia rankiem wleciała do pokoju dziewczynki...

 
 

Sroczka Kłopotka cz. 3

Autor tekstu: Małgorzata Horecka

Nowy dom

      W drodze do domu Marysia zachowywała się jakoś dziwnie: zazwyczaj pełna energii i gadatliwa dziewczynka siedziała teraz cichutko w fotelu pasażera i wpatrywała się ze skupioną miną w pudełko. W końcu mama przerwała ciszę zakłócaną jedynie szumem silnika:
      - Coś cię gryzie kochanie, czyżbyś zmieniła zdanie na temat rekonwalescencji sroczki w naszym domu?
      - Nie, po prostu zastanawiam się, jak dać jej na imię, przecież musimy jakoś do niej mówić, a sroczka to takie nieoryginalne... - odparła Marysia.
      - Myślę, że imiona zwierząt czasem same się wymyślają. Dajmy ptaszkowi trochę czasu, na pewno coś wymyśli - powiedziała mama uśmiechając się ciepło.
      - Teraz pojedziemy do sklepu zoologicznego kupić jej klatkę, bo przecież nie może ciągle mieszkać w pudełku.
      Zaparkowały pod centrum handlowym i wysiadły z samochodu. Marysia niosła pudełko trzymając je przed sobą jak drogocenny skarb. Weszły do sklepu zoologicznego i poprosiły jedną ze sprzedających tam pań o pomoc w znalezieniu klatki dla ptaka. Pani zaprowadziła je w głąb sklepu i zaczęła demonstrować cały asortyment:
      - Tu mamy fantastyczne klatki dla kanarków, z domkiem i karmnikiem...
      - To nie jest kanarek! - powiedziała Marysia.
      - Rozumiem, dla papug mamy klatki z zamontowanym lusterkiem i drążkiem do huśtania.
      Marysi przypomniał się lustrzany blat stołu u weterynarza i od razu zaprotestowała, że sroki nie mogą mieć klatek z lusterkiem.
      - Sroki?! ? pani demonstrująca asortyment sklepu była wyraźnie zaskoczona - Hmmm... To ciężka sprawa, bo dla srok klatek nie mamy? chociaż może coś wymyślimy.
Wyszła na zaplecze i po dłuższej chwili wróciła trzymając przed sobą wielką klatkę z żółtym dnem i kilkoma półeczkami, na które od dołu prowadziły schodki zrobione z takich samych pręcików jak klatka.
      - To moja prywatna, stara i już dawno nie używana klatka dla szczurów, one przeprowadziły się do innej, wyposażonej w rurki i labirynty, a tej nie wyrzuciłam, bo miałam przeczucie, że się jeszcze przyda!
W ten sposób Marysia z mamą wyszły ze sklepu z klatką, którą dostały w prezencie. Mama Marysi żartowała nawet, że chciałaby być taką sroczką: dom dostała za darmo i nawet opieka zdrowotna nie kosztowała ani grosza.
      Po powrocie do domu Marysia ustawiła klatkę u siebie w pokoju, wyjęła sroczkę z pudełka i włożyła do nowego lokum. Sroczka rozejrzała się dookoła, jakby oceniała swój apartament, po czym zaczęła się wspinać po schodach na "drugie piętro". Marysia w tym czasie poszła do kuchni i przyniosła jej trochę okruchów chleba. Nieco martwiła ją myśl, że będzie musiała codziennie urządzać polowania na muchy, ale na razie starczą okruszki. Gdy wróciła do pokoju, sroczka właśnie kończyła zwiedzać ostatnie piętro klatki. Marysia otworzyła ostrożnie drzwiczki i włożyła do środka spodek wypełniony okruszkami. Zadowolona sroczka zjadła kilka, po czym odwróciła się, patrząc prosto na Marysię. Siedziały tak, jedna w klatce, druga poza nią i wpatrywały się w siebie ciekawie. Marysia włożyła przez kratki palec do klatki i nie cofnęła go, gdy sroczka podeszła i złapała za niego delikatnie dziobem. Dziewczynka bardzo powoli podniosła palec do góry, a później opuściła w dół i powiedziała:
      - Miło mi, jestem Marysia. Przez najbliższy czas postaram się być twoim opiekunem. Najlepszym, jaki mógł cię spotkać.
Sroczka nie umiała się jeszcze przedstawić, ale Marysia nie wiedziała, że ten moment nadejdzie już następnego dnia.
cdn...

M. H.

 
 

O nas  |  Reklama  |  Regulamin  |  Polityka prywatności

Tłumaczenie tekstów

Redakcja i korekta tekstów

(C) EnglishStory.pl

KONTAKT:  Biuro: biuro@englishstory.pl
   Pomoc: web@englishstory.pl
   Telefon: +48 880 074 279  (w godz. 9:00 - 17:00)