This teaches us that someone does not mean that we learn.
- George Bernard Shaw

TEKSTY DLA DZIECI:                    Zaczynasz naukę  |  Już trochę potrafisz  |  Potrafisz całkiem sporo  

Skala ocen: 1 - 10

Oddanych głosów: 1   Aktualna ocena: 8

ZNAJDŹ TEKST


Zaczynasz naukę:

Legenda o smoku wawelskim

Legenda o smoku wawelskim

W mieście Krakowie, leżącym u podnóża Wawelu, mieszkał szewc Kuba. Kuba postanowił zabić smoka i ułożył chytry plan. Wziął skórę barana, napchał ją siarką i smołą, zszył dokładnie, z patyków zrobił nogi. O wschodzie słońca podrzucił kukłę pod smoczą jamę.
Wycieczka do lasu

Wycieczka do lasu

Leśne zwierzęta zapraszają wszystkie dzieci do swojego magicznego świata. Nauczycie się tu wielu ciekawych rzeczy i będziecie się świetnie bawić!
Wycieczka w góry

Wycieczka w góry

Już o piątej rano byliśmy na nogach. Szczerze mówiąc - o piątej rano wstaliśmy z łóżek, bo nie spaliśmy całą noc...
Wycieczka do ZOO

Wycieczka do ZOO

...ale były takie malutkie zwierzątka: kucyki, króliczki, kózki i osiołki. Wolno je było głaskać i karmić, tylko nie cukierkami, a taką specjalnie przygotowaną karmą.

Już trochę potrafisz:

Wycieczka do lasu

Wycieczka do lasu

Bardzo lubię las o każdej porze roku. Tej miłości nauczyła mnie moja babcia. A lekcje wychowania fizycznego w lesie - uwielbiam.
Opowieść o pogodzie

Opowieść o pogodzie

Michał pojechał ze swoją klasą na wycieczkę szkolną. Dzwonił często do mamy i opowiadał, co dzisiaj robił. Mama wszystko przekazywała Małgosi. Dziewczynka cieszyła się, że bratu jest fajnie, ale trochę jej było żal, że ona musiała zostać w domu.
Czas wolny na łonie natury

Czas wolny na łonie natury

Udało się, wyjeżdżamy z domu! Najpierw, oczywiście, cały nasz ekwipunek trzeba było zapakować do bagażnika. Gdy już usadowimy się na siedzeniach i zapniemy pasy - można ruszać.
Wśród liści i kasztanów

Wśród liści i kasztanów

Jesień jest czasem długich spacerów. Dzieci wraz z dziadkami zbierają wtedy jesienne skarby.
Na dziadkowym strychu

Na dziadkowym strychu

Na strychach zawsze są ukryte najciekawsze skarby i największe tajemnice. Strychy są od tego, żeby po nich buszować i je odnajdywać.
Cyrkowa rzeczywistość

Cyrkowa rzeczywistość

Popołudnie pełne wrażeń i emocji, atrakcje od których nie sposób oderwać oczu, czyli pierwsza wizyta w cyrku.
Potwór we mgle

Potwór we mgle

Sytuacja była groźna. Gdzie i jak ich szukać w tej mgle? Góry zawsze są niebezpieczne, a co dopiero przy takiej pogodzie!
Cyrk

Cyrk

Cyrk, a raczej cyrkowe numery jak połykanie ognia czy noży, akrobacje i sztuki magiczne, narodził się jeszcze w starożytności, ale bardzo długo nie mógł zyskać statusu dyscypliny sztuki.

Potrafisz całkiem sporo:

Korale czarownicy

Korale czarownicy

Co dwie głowy to nie jedna, zwłaszcza kiedy chodzi o parę psotnych dziewczynek. Nawet w najnudniejszym miejscu na ziemi organizują sobie czas - choć z różnym skutkiem.
Śmiejąca się Danini

Śmiejąca się Danini

Co można robić na podwórku, kiedy jest środek lipca, żar leje się z nieba, a prawie wszystkie koleżanki wyjechały na wakacje? Niewiele, a właściwie nic. Do takiego wniosku doszła Małgosia, kiedy w zasięgu jej wzroku pojawiły się tylko...
Wąsy w czołgu

Wąsy w czołgu

Stare fotografie kryją w sobie mnóstwo wspomnień. Pamiętają i nauczkę dla sąsiada, i lemoniadę dla bohaterów.
Dwa światy - jedna polana

Dwa światy - jedna polana

Wielu ludzi nie wierzy w Ufo. Całkiem niesłusznie, ufoludki mieszkają niedaleko i nigdy nie wiemy, kiedy się na nich natkniemy. Niedowiarków niech przekona historia Maćka i Adasia.
O zależnościach między duchami a jedzeniem ciastek

O zależnościach między duchami a jedzeniem ciastek

Kiedy duch zostawia na ziemi niedokończone sprawy, nie może zaznać spokoju. Wówczas trzeba zrobić wszystko, by go uwolnić od cierpień.
Wycieczka do lasu

Wycieczka do lasu

Młodsze rodzeństwo - ktokolwiek jest nim obdarzony, ten wie, że potrzeba ogromnych pokładów cierpliwości, by przetrwać każdy dzień...
CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 2

CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 2

CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 2
CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 3

CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 3

CYRK - NIE DLA ZWIERZĄT cz. 3
Tort czekoladowy

Tort czekoladowy

Jutro są dziesiąte urodziny Magdy. Z tej okazji mama postanowiła, że sprawi jej słodką niespodziankę - upieką razem pyszny tort. Koniecznie z truskawkami i obowiązkowo z czekoladą!
Ognisko, wędka i zerwana żyłka

Ognisko, wędka i zerwana żyłka

Wędkowanie tylko z pozoru jest nudne. Wyprawa na ryby może okazać się zaproszeniem do pamiętnej przygody.
Rejs

Rejs

Planując wycieczkę, nigdy nie wiesz, co się wydarzy. Nigdy nie wiesz, kiedy przeżyjesz przygodę życia.
Smutna wycieczka - opowiadanie z dialogiem

Smutna wycieczka - opowiadanie z dialogiem

Początki przyjaźni bywają różne...
Pierwsze spotkanie z kominiarzem - opowiadanie

Pierwsze spotkanie z kominiarzem - opowiadanie

Siedząc tam drżałam ze strachu, że ten okropny człowiek może wejść w każdej chwili, jednocześnie jednak podsłuchiwałam, o czym rozmawia z dziadkami...
Bajka o zaimkach - Nic...

Bajka o zaimkach - Nic...

Krótkie opowiadania o zaimkach, które tak często sprawiają nam kłopot. Nie żartuję. Posłuchaj: Było sobie Nic...
Sroczka Kłopotka cz. 2

Sroczka Kłopotka cz. 2

Jest to kolejny II fragment książki o przyjaźni Marysi z bardzo sympatyczną sroczką, która pewnego dnia rankiem wleciała do pokoju dziewczynki...
Sroczka Kłopotka cz. 4

Sroczka Kłopotka cz. 4

Jest to kolejny IV fragment książki o przyjaźni Marysi z bardzo sympatyczną sroczką, która pewnego dnia rankiem wleciała do pokoju dziewczynki...
Sroczka Kłopotka cz. 3

Sroczka Kłopotka cz. 3

Jest to kolejny III fragment książki o przyjaźni Marysi z bardzo sympatyczną sroczką, która pewnego dnia rankiem wleciała do pokoju dziewczynki...
Sroczka Kłopotka cz. 1

Sroczka Kłopotka cz. 1

Jest to fragment książki o przyjaźni Marysi z bardzo sympatyczną sroczką, która pewnego dnia rankiem wleciała do pokoju dziewczynki...

 
 

Wycieczka do lasu

- poziom zaawansowany

Autor tekstu: Edyta Walicka

Młodsze rodzeństwo - ktokolwiek jest nim obdarzony, ten wie, że potrzeba ogromnych pokładów cierpliwości, by przetrwać każdy dzień...

"Zabierz mnie do lasu, zabierz mnie do lasu!" - tak od tygodnia krzyczała moja młodsza siostra. Ma dziesięć lat i, jak przystało na dziecko w tym wieku, jest nie do wytrzymania. Krzyczy, biega, beczy z byle powodu. Daj mi to, daj tamto, zrób to, nie rób tego - po prostu ciągłe żądania i zakazy. Wściec się można! Myślę sobie, pójdę z tym małym krzykaczem do lasu, to może się odczepi. I zaczęło się! A czy na długo pójdziemy, a czy tam będzie mokro, a jakie buty ma ubrać, a czy może zabrać koleżankę...? Cała seria pytań małej mądralińskiej wystrzelona prosto we mnie jak z karabinu maszynowego. Chciałam uciec gdzie pieprz rośnie, byleby nie słyszeć tego natrętnego dziecka, które - pech! - jest moją rodzoną siostrą. Tragedia! Tłumaczę jej więc przez zaciśnięte zęby, że to nie wyprawa w Himalaje tylko półgodzinny spacer po pobliskim lasku. I co usłyszałam? "A co to są Himalaje? A daleko? A możemy kiedyś tam pojechać? A Marysia może pojechać z nami, bo wiesz, Marysia mi wczoraj pokazała pocztówkę..." - i tu zaczął się kolejny horror. Piętnastominutowa tyrada o najwspanialszej na świecie Marysi, która - jak wynika z opowiadań mojej siostry - zwiedziła cały świat wzdłuż i wszerz. Dziesięciolatka! Czasem się zastanawiam, czy to cudowne dziecko wymyśla samo te niestworzone historie, czy faktycznie pochodzi z rodziny globtroterów. Po wysłuchaniu monologu małej księżniczki wzięłam trzy głębokie oddechy i odpowiedziałam na najbardziej kluczowe pytania: "Ubieraj tenisówki, idziemy na pół godziny, Marysi nie zabieraj!". Mały żołnierzyk ubrał się w pięć minut i zameldował się gotowy do wymarszu. No i ruszyłyśmy. Droga niedaleka, ale z takim dzieckiem to jak wyprawa Dantego do najodleglejszych kręgów piekieł. I zaiste było to prawdziwe piekło! Po drodze spotkałyśmy chyba ze trzy koleżanki - szatańskie dziesięciolatki! A z każdą chociaż pięć minutek rozmowy, potem jakiś kolega (po rumieńcach poznałam, że to jakiś "amant" mojej małej siostrzyczki) i na koniec jeszcze przyplątały się dwa "zaprzyjaźnione" kundle. Z półgodzinnego spacerku ni stąd, ni zowąd zrobiła się dwugodzinna wyprawa. Gdy w końcu, zwalczywszy wszystkie trudy i niezliczone wręcz przeszkody, dotarłyśmy na skraj lasu niebo zaciągnęło się najczarniejszymi chmurami, jakie w życiu widziałam i całkiem po prostu zaczęło lać! "Wracamy" - zawyrokowałam z nieskrywaną ulgą. Ulewa, pioruny - to pestka w porównaniu z płaczem i krzykiem kochanej siostruni. To był dzień! Piekło Dantego może się schować!

E. W.

 
 

O nas  |  Reklama  |  Regulamin  |  Polityka prywatności

Tłumaczenie tekstów

Redakcja i korekta tekstów

(C) EnglishStory.pl

KONTAKT:  Biuro: biuro@englishstory.pl
   Pomoc: web@englishstory.pl
   Telefon: +48 880 074 279  (w godz. 9:00 - 17:00)